Polityczne tsunami w Nepalu: Rząd młodych i raper na stanowisku premiera
Wciśnięty między dwa rywalizujące ze sobą azjatyckie mocarstwa, Nepal może się wydawać się mało istotny na geopolitycznej szachownicy. Jednak zeszłoroczna rewolucja pokolenia Z oraz niedawne przyspieszone wybory przyciągnęły uwagę nie tylko władz w sąsiednich Chinach i Indiach, lecz całego świata. Młode pokolenie Nepalczyków w spektakularny sposób obaliło niepopularny rząd premiera Sharmy Olego, a świat obiegły niezwykłe sceny płonących budynków rządowych i polityków zaatakowanych przez demonstrantów. W New Delhi i Pekinie bacznie przyglądano się rozwojowi wypadków, gdyż mimo niewielkiej populacji i skromnej gospodarki, Nepal jest dla obu azjatyckich gigantów niezwykle istotnym partnerem. Udana rewolucja pokolenia Z nie była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Podróżując po Nepalu i nepalskojęzycznych rejonach Indii takich jak Dardżyling przekonałem się, że ze wkurzonymi Nepalczykami lepiej nie zadzierać. Byłem świadkiem między innymi nocnych bójek w turystycznej dzielnicy Katmandu Thamel l...