Entradas

Mi experiencia de búsqueda de empleo en Barcelona

Imagen
En diciembre de 2024 la empresa japonesa del sector TIC (Tecnologías de la Información y la Comunicación) en la que trabajaba efectuó el despido de mi equipo y me quedé en el paro. Cobré una compensación económica bastante suculenta y solicité el subsidio por desempleo. Los siguientes 6 meses busqué trabajo mientras hacía prácticas para el festival de fotografía experimental que gestiona un amigo. Mi intención era buscar empleo en la comunicación, aprovechando el máster que había hecho unos años atrás. Posteriormente descubrí que “comunicación” era un término muy amplio y difuso que muchas veces se reducía al marketing. En julio de 2025 empecé un trabajo nuevo para una empresa que gestiona hoteles y apartamentos turísticos en Barcelona. Me fui de la empresa 4 meses más tarde porque me iba de viaje largo a la India y Nepal. Desde mi vuelta a mediados de diciembre hasta ahora he estado buscando trabajo y ha sido una experiencia bastante dura y frustrante. Al principio mi estrategia consi...

Polityczne tsunami w Nepalu: Rząd młodych i raper na stanowisku premiera

Imagen
Wciśnięty między dwa rywalizujące ze sobą azjatyckie mocarstwa, Nepal może się wydawać się mało istotny na geopolitycznej szachownicy. Jednak zeszłoroczna rewolucja pokolenia Z oraz niedawne przyspieszone wybory przyciągnęły uwagę nie tylko władz w sąsiednich Chinach i Indiach, lecz całego świata. Młode pokolenie Nepalczyków w spektakularny sposób obaliło niepopularny rząd premiera Sharmy Olego, a świat obiegły niezwykłe sceny płonących budynków rządowych i polityków zaatakowanych przez demonstrantów. W New Delhi i Pekinie bacznie przyglądano się rozwojowi wypadków, gdyż mimo niewielkiej populacji i skromnej gospodarki, Nepal jest dla obu azjatyckich gigantów niezwykle istotnym partnerem. Udana rewolucja pokolenia Z nie była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Podróżując po Nepalu i nepalskojęzycznych rejonach Indii takich jak Dardżyling przekonałem się, że ze wkurzonymi Nepalczykami lepiej nie zadzierać. Byłem świadkiem między innymi nocnych bójek w turystycznej dzielnicy Katmandu Thamel l...

Powrót do Nepalu i życia w drodze: Lumbini

Imagen
Po weselnych harcach w Delhi i pławieniu się we względnym luksusie przez tydzień przyszedł czas na powrót do życia w drodze jako podróżnik z plecakiem czyli “backpacker”. Przez cztery dni spałem w wygodnym hotelu lub w domu wujka w Delhi, piłem najdroższe whiskey na weselu i chodziłem w jedwabnych szatach, które pewnie nieprędko na siebie znów włożę. Te wygody sprawiły, że dość niechętnie opuściłem mieszkanie wujka po godzinie 17:00 aby złapać autobus do oddalonego o prawie 900 kilometrów miasta Gorakhpur, skąd miałem dojechać do granicy z Nepalem, a następnie dotrzeć do Lumbini - miejsca narodzin Buddy. Aby uniknąć korków na drodze pojechałem metrem do Kashmiri Gate, na północ od starego miasta. Kashmiri Gate przypomina swoim chaosem stację kolejową New Delhi, choć jest być może nawet większym węzłem komunikacyjnym. Oprócz krzyżujących się trzech linii metra znajduje się tu również olbrzymi dworzec autobusowy. Po raz kolejny po wyjściu z wagonu metra doznałem szoku gdy włączyłem się d...