Entradas

Mostrando las entradas etiquetadas como Chile

Chile w Barcelonie

Imagen
Po drugim tygodniu emigracji chyba już oswoiłem się z nowym miejscem. Nie znaczy to jednak, że już się w nim zaaklimatyzowałem, ale nie czuję się tu już obcy. Jestem mieszkańcem tego miasta tak jak dziesiątki tysięcy innych przybyszów z różnych krajów świata. Do pełnej aklimatyzacji brakuje mi jeszcze stałej pracy i więcej znajomych wśród barcelończyków. Do tej pory nie poznałem zbyt wielu Katalończyków i nieczęsto mam okazję dłużej porozmawiać w ich języku. Moje rozmowy po katalońsku zazwyczaj ograniczają się do kilku zdań w sklepie lub na ulicy. Staram się oglądać katalońską telewizję i czytać gazety oraz artykuły w internecie po katalońsku, ta metoda zdecydowanie bardzo mi pomaga we wzbogacaniu słownictwa. Moje pierwsze wrażenie dotyczące lokalnej populacji jest dość pozytywne, chociaż ich sposób bycia jest nieco typowy dla dużych miast - wieczny pośpiech, dystanst do nieznajomych. Inaczej czułem się w Galicji, gdzie ludzie okazywali znacznie więcej ciekawości i życzliwości przy...